W pewnym miasteczku. „Miasteczko Poznań” 2/2016

Zbigniew Pakuła w tekście otwierającym dwudziesty piąty numer czasopisma „Miasteczko Poznań” (2/2016), podkreśla, że periodyk ten jest przede wszystkim inicjatywą obywatelską, która próbuje przywrócić, odtworzyć z pomocą czytelników wymazany krajobraz kulturowy Poznania i Wielkopolski. Inicjatywa ta przypomina poniekąd działalność sejneńskiego ośrodka „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów”, co zresztą nie dziwi. Kresy – bez znaczenia: wschodnie, czy zachodnie, w Polsce czy innej krainie – zawsze są ziemią wielu zapomnianych, przemilczanych opowieści, w których goszczą przybysze „z zewnątrz”. Nie ma takich „kresów”, gdzie ludom, narodom i kulturom koegzystowałoby się ze sobą bez żadnych napięć, starć, wstydliwych kart historii.

„Miasteczko Poznań” udostępnia swe łamy przede wszystkim autorom piszącym o sprawach historycznych, kulturalnych i społecznych, nasłuchującym głosów w zapomnianej przeszłości: Polaków, Żydów, Niemców oraz innych dawnych mieszkańców tych ziem. Czasopismo od lat czternastu z powodzeniem realizuje ambicję, by być forum z prawdziwego zdarzenia, miejscem dyskusji i spotkania w głębokim sensie.

Już po wstępnym zapoznaniu się ze spisem treści 2 numeru z 2016 roku widać, jak różne spotykają się tu opowieści i narracje. Jego tematem przewodnim, wyeksponowanym na okładce, jest golem – mistyczny konstrukt, maszyna stworzona przez człowieka na własny obraz i podobieństwo, wyraz jego pasji twórczej i mocy kreacyjnych, a zarazem także ambicji, niepohamowanej pychy. Golem to także temat przewodni wystawy w Jewish Museum Berlin zorganizowanej przez kuratorki: Emily D. Bilski i Martinę Lüdicke.

 „Miasteczko Poznań” – okładka numeru 2/2016

Czytaj dalej