„Kawa i czasopisma” w Katowicach: relacja ze spotkania „Spis lektur. Kanon literacki według redaktorów i redaktorek czasopism”

Pierwsze po wakacyjnej przerwie spotkanie w ramach katowickiej odsłony cyklu „Kawa i czasopisma” odbyło się 3 października w Cafe Bellmer. Tym razem tematem spotkania był „Spis lektur. Kanon literacki według redaktorów i redaktorek czasopism”.

Gośćmi Sonii Gwóźdź-Rusinek byli: prof. Zbigniew Kadłubek – członek redakcji „Fabryki Silesii”, pracownik Uniwersytetu Śląskiego, filolog klasyczny, komparatysta, eseista, tłumacz; prof. Krzysztof Uniłowski – członek redakcji „FA-artu”, krytyk literacki, pracownik Uniwersytetu Śląskiego; dr Wojciech Rusinek – redaktor działu „Literatura” w dwutygodniku internetowym „ArtPapier”, nauczyciel języka polskiego; Agnieszka Wójtowicz-Zając – krytyczka literacka, doktorantka Instytutu Nauk o Literaturze Polskiej im. I. Opackiego.

Zarówno nowa lokalizacja, jak i weekendowy czas spotkania zauważalnie zmieniły jego charakter na bardziej swobodny. W sobotnie popołudnie w kawiarni było gwarno i tłoczno, rozmowie przysłuchiwali się zarówno stali bywalcy, jak i nowi goście „Kawy i czasopism”, publiczność chętnie zabierała też głos w dyskusji.

Wstępem do rozmowy była prezentacja książki Zbigniewa Kadłubka „99 książek, czyli mały kanon górnośląski”. Autor wyjaśnił, czym jest kanon i jak ważna, jego zdaniem, jest jego rola w odnajdywaniu swojej tożsamości i odpowiedzi na pytanie „jak żyć?”. Tradycyjnie już, polemikę z profesorem Kadłubkiem podjął prof. Krzysztof Uniłowski, krytycznie odnoszący się do tworzenia kanonów literackich. Jednak obaj rozmówcy zgodzili się, że taki kanon jest potrzebny także jego przeciwnikom, choćby po to, by go zakwestionować, zdekonstruować czy uczynić istotnym tematem dyskusji o literaturze. Wojciech Rusinek, który na co dzień uczy języka polskiego w II LO im. M. Konopnickiej w Katowicach, opowiedział o trudnym kompromisie, jakim jest dla nauczyciela próba pogodzenia wymagań maturalnych z chęcią nauczenia młodych ludzi indywidualnego podejścia do literatury. Temat obowiązujących lektur szkolnych wprowadził do dyskusji dużo emocji, zwłaszcza w kwestii twórczości Sienkiewicza i Orzeszkowej. Agnieszka Wójtowicz-Zając mówiła o miejscu literatury tworzonej przez kobiety w kanonie literackim, a także ich znikomej obecności w spisie lektur szkolnych.

Zastanawiano się także, czemu przede wszystkim powinna służyć literatura i czy współczesna młodzież w ogóle chce czytać książki. Porównywano obecne pokolenie z pokoleniem ich rodziców. A co z literaturą popularną? Czy czytelnicy literatury wampirycznej, horrorów, kryminałów i romansów również tworzą swoje kanony? Według dr. Mikołaja Marceli, obecnego wśród publiczności specjalisty w dziedzinie literatury popularnej – tak właśnie się dzieje. Nie inaczej wygląda sytuacja na blogach literackich oraz stronach fanowskich. Tam też, żeby uzyskać pewną „przynależność”, należy znać określone książki. A jeśli uznamy, że kanony literackie są potrzebne, to kto powinien je tworzyć? Czytelnicy, czy tak zwana „grupa ekspertów”? Niestety ze względu na ograniczenia czasowe (spotkanie trwało półtorej godziny) ta ciekawa i emocjonująca dyskusja pozostawiła wiele pytań bez odpowiedzi i pewien niedosyt.

Magdalena Micuła

październik belmer 2 październik belmer 3 październik belmer 2

Zdjęcia: Jonasz Plaskota

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s