W tonacji czasopism – muzyczna relacja

W sobotę odbyło się nasze ostatnie kwietniowe spotkanie, tym razem w muzycznym klimacie.

Na następne spotkanie zapraszamy już 11 maja, a tymczasem życzymy udanego wypoczynku i wielu wolnych, miłych chwil z kawą i czasopismem w ręku!

Relacja Olgi z naszego ostatniego spotkania:

Chyba żadna z dziedzin sztuki nie ma tylu miłośników, co muzyka. Trudno byłoby spotkać osobę, która nie słuchałaby jakiegoś wykonawcy czy zespołu. Nieważne, czy ktoś jest zwolennikiem popu, rocka, hip-hopu czy muzyki poważnej – miłość do muzyki łączy wszystkich ludzi. Muzyka bowiem nie tylko „łagodzi obyczaje”, ale i w magiczny sposób oddziałuje na emocje słuchacza – potrafi swojego odbiorcę zarówno pocieszyć, jak i zasmucić. Nic dziwnego, że temat muzyki wywołuje szereg interesujących zagadnień; jest po prostu o czym rozmawiać. 

Ósme spotkanie cyklu Kawa i czasopisma nie tylko dało uczestnikom szansę przedyskutowania kwestii związanych z muzyką, ale również stworzyło okazję, by poszerzyć swoje muzyczne horyzonty – zarówno dzięki dostępnym czasopismom, jak i niezwykłym gościom.

Na sobotnim spotkaniu przejrzeć można było czasopisma poświęcone najróżniejszym gatunkom muzyki. Na stolikach czekały na uczestników: „Glissando”, czyli magazyn o muzyce współczesnej, „Jazz Forum”, folkowe „Gadki z chatki”, „Free Colours” zajmujące się
reggae, „MusickMagazine” – pismo dla miłośników muzyki metalowej, poświęcone muzyce poważnej: „Muzyka21” i „Twoja Muza”, a także muzyce w mieście „MWM” oraz kilkanaście numerów magazynu „Teraz Rock”, dzięki którym można było zobaczyć zmiany, jakie w ciągu kilkunastu lat przeszło pismo.

DSC_2625 DSC_2626 DSC_2638 DSC_2647DSC_2674

Specjalnym gościem spotkania był Oskar Łapeta, redaktor prowadzący „Presto”, nowo powstałego magazynu poświęconego muzyce poważnej (dotychczas ukazało się pięć numerów), który z prawdziwą pasją opowiadał o pomyśle na czasopismo, jak i muzyce klasycznej w ogóle. Okazuje się, że wiele osób jest zainteresowanych życiem oraz twórczością wielkich kompozytorów. Pragnie w ogóle poszerzać swoją muzyczną wiedzę. Niestety większość czasopism poświęconych muzyce poważnej skierowana jest do osób posiadających wykształcenie muzyczne – przeciętny słuchacz i czytelnik może nie skorzystać z zamieszczonych w nich tekstów, ponieważ odwołują się one do teoretycznej wiedzy. Dlatego właśnie powstało czasopismo „Presto”, którego hasło przewodnie brzmi „Prosto o muzyce”. Magazyn redagowany jest z myślą o zróżnicowanym odbiorcy; chce trafiać zarówno do znawców muzyki, jak i laików, którzy muzykę kochają, ale brak im teoretycznego zaplecza. „Presto” zachęca do siebie nie tylko ciekawymi, pisanymi w sposób komunikatywny, tekstami, ale także atrakcyjną szatą graficzną. Poza okładką także środek magazynu jest kolorowy, a artykuły ilustrowane są ciekawymi grafikami.

 

Niezwykle trafnym i potrzebnym pomysłem jest „Prestuś”, czyli dodatek stworzony z myślą o najmłodszych słuchaczach. Warto wspomnieć, że sprowokował on uczestników spotkania do dyskusji o potrzebie muzycznej edukacji najmłodszych oraz rozważań, w jaki sposób powinna ona przebiegać, by była zarówno przyjemna, jak i skuteczna. Uczestnicy podzielili się swoimi
spostrzeżeniami dotyczącymi polskiej edukacji oraz zabawnymi historiami prosto ze szkolnej ławy.

DSC_2655 DSC_2665 DSC_2652 DSC_2650

Czy każdy może śpiewać? Na to pytanie uczestnicy spotkania usiłowali odnaleźć odpowiedź, zapuszczając się aż do Maroko, w którym istnieje bogata tradycja wspólnego śpiewania. Po dyskusji nadszedł czas na muzyczne wrażenia: akustyczny koncert zespołu Pan Stian Duo (w składzie: Sebastian Pypłacz – wokal, Jakub Stryj – gitara). Występ duetu miał rockowe brzmienie, a śpiewane teksty w inteligentny sposób łączyły treści socjologiczne z poetyckich charakterem. Pan Stian Duo to idealny przykład na to, że polska muzyka ma wiele do zaoferowania wszystkim słuchaczom. Warto dodać, że muzycy z formacji Pan Stian Duo mają nie tylko talent, ale i ogromne poczucie humoru. Chcąc wprawić słuchaczy w dobry nastrój, swój koncert zakończyli utworem zainspirowanym stronami „Spotted” (tych którzy nie wiedzą, o czym mowa, namawiam, by odpowiedzi szukali w sieci). Utwór zaskoczył wszystkich uczestników błyskotliwą pointą. Nie tylko on zresztą, ale cały koncert wprowadził uczestników w pozytywny nastrój. Interesujące czasopisma, dobrane towarzystwo i świetna muzyka – trudno sobie wyobrazić lepsze połączenie!

DSC_2737 DSC_2721 DSC_2713Zdjęcia: Kasia Zając

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s